Sklep dla dzieci
Niepowtarzalny klimat miasta był najbardziej odczuwalny na starym rynku. Wysokie kamienice z niezliczona ilością okien. Kramy, których wystawy kusiły przechodniów. Przepełnione restauracje, z których wydobywał się gwar, tłumiony chyba tylko tysiącem zapachów kuchni. Jednak najmłodsi zwracali uwagę tylko na jedno miejsce – czekoladki . Choć wydawać się mogło, że nikł wśród niezliczonych zabytków, knajpek czy wystaw to przyciągał rzesze pociech oraz ich rodziców. Wśród wąskich, brukowanych uliczek, oświetlonych stylowymi lampami odbywały się istne pielgrzymki rozentuzjazmowanych brzdąców oraz ich troskliwych opiekunów. Dla nich to właśnie sklep dla dzieci i cudowne zabawki były sercem miasta.